poniedziałek, 3 listopada 2014

Historia pięknej przyjaźni. Konkurs z Wydawnictwem Zysk i S-ka.

Magii dobrej książki mało kto się oprze, a czary, jakie rzuca ona na czytelnika, działają wyjątkowo długo. Są takie chwile w życiu każdego książkowego mola, kiedy po otwarciu książki i przeczytaniu jej pierwszej strony, dzieje się w nim coś tajemnego. Jakaś nieziemska siła powoduje, że nie może oderwać się od jej białych kartek, aż oczy nie dotkną tej ostatniej. Tak właśnie stało ze mną wczorajszego wieczora, kiedy sięgnęłam po książkę Antoniego Ferdynanda Ossendowskiego "Wacek i jego pies".

Motyw literacki przyjaźni człowieka ze zwierzęciem jest bardzo dobrze znany i dość często eksploatowany w literaturze dziecięcej i młodzieżowej. Kto nie zna tych najpopularniejszych: "Księga dżungli" Rudyarda Kiplinga, „Lassie, wróć!” Erica Knighta, czy „Biały kieł” Jacka Londona? "Wacek i jego pies" jest również powieścią o przyjaźni. Niemal od pierwszych stron książki, jesteśmy świadkami rozkwitającego uczucia braterstwa, pomiędzy osieroconym chłopcem Wackiem, a psem - wilkiem Mikusiem. Historia ich przyjaźni ma w sobie coś magnetyzującego i wzruszającego, być może właśnie dlatego, że została ona przedstawiona na tle wydarzeń II wojny światowej, a dzieje się ona na terenach dzikiej polskiej puszczy.

Będąc bez reszty zakochana w polskich lasach, z niekłamaną przyjemnością podzielałam zachwyt chłopca i jego wilka nad urokami dziewiczej puszczy, do której przyszło im trafić, szukając schronienia w trakcie wojennej zawieruchy. Tam z daleka od wydarzeń wojennych, czas jakby stanął dla nich w miejscu. Praca u gajowego, u którego znaleźli swój prawdziwy dom, pozwoliła dojrzeć ich przyjaźni, dorosnąć i spotęgować ich miłość do przyrody. Niestety i tam dogoniła ich wojna. Będąc świadkiem strasznych wydarzeń, bohaterowie szukają odpowiedzi na pytania: Jaka jest prawdziwa natura człowieka? Czym jest ojczyzna? Czym jest patriotyzm? Ile jest warte życie człowieka? oraz te najbardziej fundamentalne pytanie: Jaki jest prawdziwy sens życia?

Autorowi udało się stworzyć książkę bardzo uniwersalną. Młodsi czytelnicy będą się wzruszać losami przyjaciół i trzymać zaciśnięte kciuki w trakcie ich przygód. Starsi znajdą w niej tematy do refleksji i wiedzę, jak wyglądało życie polskiej wsi i puszczy w czasach II wojny światowej. Podczas lektury Ossendowskiego prócz zachwytu dla pięknego, bogatego języka autora, czułam złość, że nie udało mi się natrafić na nią wcześniej. Bardzo przyjemne są również ilustracje Agaty Krzyżanowskiej, która wykorzystując akwarele, piórko i plamy, pięknie dopełniła treść obrazem.

Książka do kupienia na stronie Sklepu Zysk i S-ka w promocyjnej cenie 26,50 zł. 


Stron: 340. Oprawa: twarda. Rok wydania: 2014 

Uwaga! Z okazji premiery książki "Wacek i jego pies" wraz z Wydawnictwem Zysk i S-ka zapraszamy naszych czytelników na konkurs.


 
Konkurs trwa od 3 do 17 listopada. 

Aby wziąć udział w konkursie, należy odpowiedzieć w komentarzu na pytanie: 

Jaki jest tytuł Twojej ulubionej książki wykorzystującej motyw przyjaźni między człowiekiem a zwierzęciem?
Uzasadnij swój wybór w maksymalnie jednym zdaniu
.

Spośród wszystkich odpowiedzi zostanie wytypowane jedno,
które zostanie nagrodzone książką "Wacek i jego pies".

Zapraszamy do wzięcia udziału w zabawie! 
Wyniki konkursu zostaną ogłoszone w dniu 18 listopada.

Wyniki konkursu

 Nagradzając determinację i długotrwałą przyjaźń z czworonogiem uznaliśmy, że książka wędruje do Zosi. 
Prosimy o kontakt z podaniem adresu do korespondencji.

7 komentarzy:

  1. ...ja wybrałam "Kronikę ptaka nakręcacza" Haruki Murakami, tu nie tylko opisana jest przyjaźń człoweka z kotem, ale również koci świat...

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja wybrałam oczywiście "Dzieci z Bullerbyn" - hicior ostatnich tygodni Ignasia. Dlaczego? Bo tam się wszystkich szanuje, i dziadziusiów i koty, ratuje się psy od złych szewców, hołubi kurę odchowaną w sowim gnieździe, bawi z kociętami, ratuje od śmierci jagniątko i prowadzi je do szkoły, zakłada szczurzą fermę i całuje żaby, jeździ do młyna wozem zaprzężonym w klacz "mądrzejszą od wszystkich dzieci z Bullerbyn razem wziętych zdaniem tatusia" oraz wypuszcza raki, o ile mają smutne spojrzenie - czyli dokładnie to, co powinno się w dzieciństwie robić.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja wybrałam "Lassie wróć!", a dlaczego?:) Kiedy przeczytałam tą książkę jako mała dziewczynka, tak strasznie zapragnęłam mieć własnego psiego przyjaciela i byłam w tym tak zdeterminowana, że udało mi się ubłagać nieugiętych dotąd rodziców i dostałam zgodę na psa.... a to zaowocowało 16 - letnią przyjaźnią:)

    OdpowiedzUsuń
  4. "O psie który jeździł koleją"-opowieść o najwierniejszym ze zwierząt psie Lampo, który każdy dzień spędzał na stacji by wieczorem wracać ze swoim panem z pracy

    OdpowiedzUsuń
  5. Taką książką jest dla mnie "Zaklinacz koni" Nicholasa Evansa, ponieważ jest to pozycja, która w sposób porażający przedstawia głębię więzi człowieka i konia. Historia Grace i Pielgrzyma jest tak niesamowicie emocjonalna, że pozostawiła nieodwracalny i głęboki ślad w moim sercu, w mojej głowie a także sposobie postrzegania relacji jaka może zaistnieć między człowiekiem a zwierzęciem- książka nie do zapomnienia.

    OdpowiedzUsuń
  6. Tą książką jest dla mnie "Marley i ja", która pokazała mi, że pies może stać się członkiem rodziny, być czymś więcej niż tylko zwierzęciem :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Zdecydowanie wybieram książkę "Mały Książę", opisującą piękną i początkowo trudną przyjaźń Małego Księcia z lisem, którego sam oswoił a następnie nie potrafił się z nim rozstać,

    OdpowiedzUsuń