środa, 1 października 2014

Zabawa i nauka – trochę teorii

Rodzice niemowląt z niecierpliwością czekają na ten moment, gdy dziecko zacznie się z nimi komunikować. Mowa, gesty to nie tylko sposób na przekazanie nam informacji przez dziecko, ale i opanowanie form symbolicznych. Ucząc się tego kodu, jakim jest język, jednocześnie rozwijamy w sobie pierwsze przedstawienia symboliczne – służą nam one jak narzędzia, są pośrednikiem między tym, co myślimy, a tym, co chcemy przekazać. Psycholodzy nazywają to aktem upośrednienia.

Oznacza to, że wcielamy przedmioty, symbole w nasze działania komunikacyjne nadając im znaczeń. Upośrednienie to akt, a więc dzieje się, powstaje w działaniu, czyli nie jest formą zamkniętą. To coś co czynimy, niejako ciągle od nowa. A to znaczy, że dziecko nie przejmuje od dorosłego gotowych form idealnych. Zrozumienie tego jest bardzo ważne dla procesu uczenia. Naszym zadaniem jest rozwinąć w dziecku kompetencje do tworzenia. Przy czym, nie mówimy tu tylko o kreatywności, ale o komunikacji symbolicznej. Po pierwsze, ucząc się mówić dziecko, nie tylko poznaje mowę, ale i język. Jednocześnie, zdobywa wiedzę o otaczającym je świecie, która również służy komunikacji. Dlatego istotna jest obecność bodźców i stymulacji na tym przedszkolnym etapie rozwoju człowieka. Dzieciństwo to kluczowy czas kształtujący przyszłego dorosłego. Wtedy przyswajamy kompetencje i umiejętności określające nasz potencjał. Zaczyna się od opanowania prostych form kulturowych: spojrzenia, uśmiechu, ruchu i dźwięku. Swoją aktywnością dziecko tworzy siebie. Taką główną formą działalności rozwojowej jest zabawa. Dlatego też, w każdym wieku łatwiej przyswajamy informacje docierające do nas w lekkiej, zabawowej formie. To nasza pierwotna forma nauki. Tym nie mniej, zabawę kształtuje nasze środowisko, a zwłaszcza w młodszym wieku, jesteśmy zależni od tego czy dorośli inicjują grę i podtrzymują swoje role. Dziecko, w wieku dwóch do pięciu, sześciu lat jest chętne i gotowe do poznawania świata, w sposób coraz bardziej systematyczny, lecz nie potrafi samemu sobie zaplanować działań ani zorganizować warunków do ich realizacji. Starszym dzieciom w wieku przedszkolnym można wprowadzać coraz więcej elementów rozbudowujących zabawę, tak by stymulować ich dalszy rozwój. Sześcio, a nawet pięciolatki, są już gotowe do przechodzenia z zabawy do świadomego uczenia się. Istotne jednak jest podtrzymanie ich zainteresowania, warunkującego motywacje do nauki i mimowolne zapamiętywanie. Ważnym symulantem rozwoju jest samodzielne rozwiązywanie problemów. Dziecku trzeba dostarczać zadań do rozwiązania.

Chcąc wspierać rozwój dzieci zapewnijmy im takie zabawki, które go stymulują. Oferta Bazgroszyt.pl została stworzona z myślą o tym zadaniu. Dla dzieci – by bawiąc się mogły nabywać kluczowe kompetencje, dla dorosłych – by mieli wpływ na prawidłowy rozwój swoich dzieci i możliwość kształtowania przyszłych pokoleń.

1 komentarz:

  1. Dokładnie dużo zalerzy od nas czy podsuwamy jakieś fajne rzeczy do zabawy i nauki czy tylko komp i tv

    OdpowiedzUsuń