wtorek, 21 października 2014

Helena


"Jak tylko cię zobaczyłem, od razu wiedziałem, że czekają nas przygody" Alan Alexander Milne

Te słowa stały się naszą mantrą, odkąd nasze oczy ucieszyły się widokiem długo oczekiwanych dwóch kreseczek, potwierdzających nasz udział w wyjątkowo pięknym spektaklu, zwanym rodzicielstwem. A kiedy wyobrażenia stały się ciałem, nasz świat został przewrócony do góry nogami. Do dziś każdy spędzony z Nią dzień jest niczym jazda na karuzeli. 

Ma w sobie tyle energii, że w zasadzie moglibyśmy podziękować za współpracę lokalnej elektrowni. Zawsze głośna, zawsze w centrum uwagi, nieustannie towarzyszą jej silne emocje. Błyskotliwa, elokwentna, mądra i ciekawa otaczającego ją świata. Uparta, zaborcza, niecierpliwa, a odkąd musiała podzielić się się swoim światem z młodszą siostrą, odrobinę egoistyczna. Są takie chwile, że bywa smutna, a pytana o to, dlaczego jest zmartwiona, odpowiada: "bez powodu". Ot, taka przeciwwaga dla swojego radosnego szaleństwa. 

Fantastyczny towarzysz każdej zabawy. Łasuch, nie odstępujący mnie na krok podczas przygotowania weekendowych ciast i deserów. Zawsze chętna do otrzymywania pochwał i oklasków. Niezmiennie rozbawia, wciągając nas w świat odgrywanych ról wymyślonych przez nią postaci: pirata, rycerza, księżniczki, astronauty. Jestem dumna każdorazowo zastając ją w pokoju z książką w dłoni. Zazdroszczę jej szybkości zapamiętywania nowych słów, wierszy, piosenek. 
 
Rośniemy za każdym razem, kiedy słyszymy z jej ust: "Kocham Was". Odmieniła nasz świat, uczyniła nas mądrzejszymi, szczęśliwszymi. Oto Helena, od dziś już 3-latka.

4 komentarze:

  1. Sto lat, Heleno! Uściski od Igiego :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jakaż ona cudna
    I te loki.
    Sto lat ślicznotko.

    OdpowiedzUsuń
  3. Sto lat !!!! Piękna ta wasza Helena :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Sto lat i wszystkiego najlepszego dla Helenki!

    OdpowiedzUsuń