piątek, 18 kwietnia 2014

Historie przedhistoryczne - czyli mądrze i dowcipnie o wielkich wynalazcach.

Był taki czas, kiedy z wypiekami na twarzy zaczytywałam się każdą dostępną mi wówczas książką Bronisława Malinowskiego i cichutko marzyłam, że kiedy dorosnę, zostanę antropolożką i wielką podróżniczką. Marzenie to powróciło w trakcie studiów, kiedy uczęszczałam na zajęcia z antropologii kultury. Dziś pozostała mi wyłącznie ogromna sympatia do książek poruszającą tematykę szeroko pojętej etnografii. Dlatego tak bardzo ucieszyłam się kiedy Wydawnictwo Zysk i Spółka wydobyła z bibliotekarskiego i księgarskiego niebytu tak wybitną pozycję książkową, którą niewątpliwie są Historie przedhistoryczne Jerzego Ostrowskiego.

Na pytanie skąd wziął się pomysł na historie przedhistoryczne odpowiada autor na pierwszych stronach książki. Dzieli się tam z nami swoją wielką ciekawością świata i wspomina, że sam jako dziecko nieustająco domagał się czytania bajek na przykład o tym, jak człowiek oswajał wszystkie zwierzęta, czy też jak powstał pierwszy napisany przez człowieka list. Kiedy wciąż dopominał się o kolejne bajki dotyczące innych odkryć i wynalazków a rodzice nie byli w stanie zaspokoić jego ciekawości, zaczęto mu te bajki tworzyć "z głowy". Dziś z wielką przyjemnością sami możemy zapoznać się z tymi opowieściami, gdyż autor zebrał je i spisał dla nas.

Z każdą kolejną stroną opowieścią uśmiechałam się coraz szerzej. Już same imiona bohaterów opowieści wzbudzają sympatię - spotykamy Mhuma - Wielkiego Lenia, Nieznośnego Cocopoco, Massa Buma i Fitumitu, Hipika i Hihika oraz wiele, wiele innych sympatycznych postaci. Jesteśmy świadkami odkrywania windy, tratwy, pieca, wodociągu, młynu oraz wielu innych jakże przydatnych wynalazków. Na kartach powieści poznajemy wiedzę o obyczajowości przedhistorycznych ludzi, uczymy się wraz z nimi poznawać i okiełznywać otaczający ich świat. Słuchamy jak rozmawiają z bożkami, ze zwierzętami, jak zmagają się z przeciwnościami losu. 

Historie przedhistoryczne to znakomita, pełna błyskotliwego humoru książka dla dzieci. To nie tylko nauka o początkach ludzkości, wielkich odkryciach i wynalazkach. To zachęta do rozmowy z dziećmi o tym, jak powstają wszystkie otaczające nas przedmioty. Jerzy Ostrowski spisał bajki, które wymyślili dla niego jego rodzice. Być może i my zainspirujemy się tymi opowieściami i sami wymyślimy nowe bajki dla naszych dzieci. Ja mam na to ogromną ochotę. Polecam!

Książka do kupienia na stronie Sklepu Zysk i S-ka
w cenie 17,50 zł. 
Stron: 192.
Twarda oprawa.
Rok wydania: 2013

5 komentarzy:

  1. Prawdziwa gratka dla mojego 5 latka :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Znalazłam Waszą stronę przez Kruszynę. Czytam sobie i uśmiecham do siebie. To tak jakbym czytała o tym co ja teraz przeżywam. Też mam dwie córki: jedna 2 lata i 1 m-c druga ma już 3,5m-ca. Cieszę się, że będę mogła Was podczytywać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękujemy. Licz na wzajemność :)

      Usuń