środa, 16 października 2013

Bezpieczny Maluch - kampania dla kobiet w ciąży.

Tadeusz Kotarbiński mawiał "łat­wiej­sza jest sztu­ka pa­mięta­nia od sztu­ki zapominania". I pewnie zgodziłabym się z tym wielkim filozofem, gdyby nie to, że ostatnio łapię się na tym, że coraz więcej zdarza mi się zapominać. Przygotowując się do powitania naszej kolejnej córeczki, wróciłam do kilku moich ulubionych książek dotyczących pielęgnacji i rozwoju dziecka w pierwszych miesiącach ich życia. I w trakcie lektury oczy mi się otwierały ze zdumienia, ileż to wiedzy i informacji zdołało uciec już z mojej głowy od czasu, kiedy przechodziłam ten etap z Helenką.

Nigdy nie ukrywałam, że jestem ogromną fanką Pawła Zawitkowskiego i bardzo ucieszyłam się otrzymując od niego zaproszenie dotyczące udziału w ogólnopolskiej Kampanii Bezpieczny Maluch. Akcja ta skierowana jest przede wszystkim do kobiet w ciąży, ale również rodziców małych dzieci. Głównym celem wszystkich spotkań, które od kilkunastu tygodni odbywają się niemalże w całej Polsce, jest edukacja z zakresu bezpieczeństwa oraz prawidłowego rozwoju dziecka. Ponieważ przypomnienie sobie tematu udzielania pierwszej pomocy oraz unikania podstawowych zagrożeń czychających na dzieci było dla mnie niezwykle kuszące, nie zwlekałam i wzięłam udział w spotkaniu, które miało miejsce 3 października w katowickim hotelu Qubus. 

Czas spotkania wypełniły liczne panele dotyczące wielu ciekawych tematów. Uczestniczyłam w wykładzie o motoryce jamy ustnej niemowląt, brałam udział w panelu o prawidłowej pielęgnacji skóry niemowlaka, a również w wykładzie o żywieniu niemowląt. Wysłuchałam również ciekawego wykładu o higienie antybakteryjnej i bardzo się zdziwiłam słysząc wyniki badań wskazujące, że ilość groźnych bakterii jest zdecydowanie większa na kuchennym stole, niż na desce toaletowej. Miałam również możliwość przypomnieć sobie zasady udzielania pierwszej pomocy. Ten wykład budził wiele emocji, gdyż nie było na sali osoby, która nie byłaby zainteresowana wiedzą przekazywaną przez ratownika medycznego. Wysłuchałam również wykładu o zastosowaniu komórek macierzystych oraz pielęgnacji ciała kobiety w ciąży. Dużo miejsca w trakcie spotkania poświęcono bezpiecznemu transportowi niemowląt w samochodzie.

Ale największą przyjemność przyniosło mi spotkanie z Pawłem Zawitkowskim, który już niemal od dwudziestu lat doradza rodzicom w jaki sposób pielęgnować i pomagać w rozwoju swoich dzieci. Otoczony wianuszkiem dzieci i kobiet, w sympatycznej i lekkiej formie odpowiadał na wszystkie zadane mu pytania, uspakajał i zachęcał do bezbrzeżnej cierpliwości w oczekiwaniu na kolejne etapy rozwoju dzieci. Panowie również mogli skorzystać z jego wiedzy w trakcie paneli dedykowanych wyłącznie tatusiom, podczas których prowadzący udowadniał, że mężczyźni nie powinni godzić się na rolę podawacza pieluchy, że mogą opiekować się maluchami na równi z kobietami, bo przecież wspaniale potrafią to robić.

Spotkanie w ramach Kampanii Bezpieczny Maluch było bardzo inspirujące i dało wszystkim uczestnikom możliwość wymiany doświadczeń oraz podzielenia się wątpliwościami z ekspertami prowadzącymi poszczególne bloki tematyczne. Miłym akcentem było otrzymanie sporej ilości prezentów i próbek firm prezentujących swoje artykuły w trakcie spotkania oraz losowanie ogromnej liczby nagród wśród wszystkich słuchaczy. Szczęście w losowaniu uśmiechnęło się do mojej osoby towarzyszącej. Zachęcam do udziału w tego typu inicjatywach. Jeśli macie ochotę uczestniczyć w spotkaniach Kampanii Bezpieczny Maluch, sprawdźcie na stronie www, gdzie jeszcze będą odbywać się kolejne warsztaty.

Autorem wszystkich zdjęć jest Karolina Sadłoń - www.karolinasadlon.pl 
 

  


 


 


 



6 komentarzy:

  1. Zazdroszczę udziału w tak wspaniałych warsztatach.

    OdpowiedzUsuń
  2. Też bardzo cenię sobie pana Pawła. Super sprawa takie warsztaty

    OdpowiedzUsuń
  3. Byłam rok temu na warsztatach a KArolina przyjechała do nas do Częstochowy zrobić zdjęcia Majulce kiedy ta miałą zaledwie 9 dni :) uwielbiam jej zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Szkoda, że w moim mieście nia ma takich inicjatyw.

    OdpowiedzUsuń