czwartek, 27 czerwca 2013

Jest poprawa.

Dziękuję Wam za ciepłe słowa i wsparcie, otrzymałam od Was dużo siły na te trudne chwile. Wczorajszy dzień był bardzo ciężki, wirus pokazał swoje kolejne oblicze. Całe ciało Helenki pokryła okropna wysypka, wróciła gorączka, a dodatkowo pojawił się katar oraz ból gardła. Córka już drugi dzień odmawiała przyjmowania pokarmu, bardzo mało piła. Otrzymała koleją kroplówkę. Cały dzień przeplatany był płaczem i snem. Mao wykazał się wczoraj iście anielską cierpliwością. W ogóle podziwiam go, że tak dobrze znosi tą "niewolę". 

Przełomowy był wieczór, po kroplówce Helenka powoli zaczęła wracać do formy. Wrócił jej humor i apetyt, przyjęliśmy tą zmianę z ogromną ulgą. Dziś jest już zdecydowanie lepiej, od rana mała biega po sali, bawi się, apetyt jej dopisuje. Kiedy powitała mnie jeżdżąc na stojaku od kroplówek, a chwilę później przewróciła komodę z ubraniami, byłam już pewna, że zdrowie mojej córki wróciło do formy. Wyniki krwi i moczu są prawidłowe. Gorączka zniknęła, pozostał problem z gardłem. Lekarz zapowiedział, że dzisiejsza noc jest kluczowa, jeśli nie pojawi się gorączka, istnieje duża szansa, że jutro Helenka będzie mogła opuścić szpital. I tego się trzymam! Bardzo za nimi tęsknię.

22 komentarze:

  1. Zobaczysz ze Helenka juz niedlugo wroci do domku. Biedactwo malutkie- ucaluj ja ode mnie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Dużo zdrówka dla Helenki!Szybkiego powrotu do domu :*

    OdpowiedzUsuń
  3. Dużo, dużo zdrówka dla Helenki :)

    OdpowiedzUsuń
  4. dobrze że już lepiej oby jutro wyszła do domku!wyobrażam sobie co musisz czuć że nie ma jej przy Tobie!uściski i mnóstwo zdrówka

    OdpowiedzUsuń
  5. i oby tak było, że jutro już będziecie w domku wszyscy razem!

    OdpowiedzUsuń
  6. Życzę szybkiego (jutrzejszego) powrotu do domku!
    Trzymam kciuki :)

    OdpowiedzUsuń
  7. cudownie słyszeć tak dobre wieści.
    trzymam mocno kciuki!

    OdpowiedzUsuń
  8. dobrze, że Z Córcią coraz lepiej. W szpitalu ciężko z dzieckiem, ale lepiej mieć wszystko pod kontrolą. Trzymam kciuki!

    OdpowiedzUsuń
  9. To i my kciuki trzymamy:)
    Będzie dobrze.

    OdpowiedzUsuń
  10. Biedna mała... Dobrze, że już lepiej. Trzymajcie się :*

    OdpowiedzUsuń
  11. Biedna malutka rączka :( Ściskamy!

    OdpowiedzUsuń
  12. kochana
    mocne uściski, całuski i dużo wiary...
    malutka już za chwilę wróci z tobą do domku :*
    jestem myślami z wami :*

    OdpowiedzUsuń
  13. zdrówka dla Helenki !!!! Mamusiu a ty jak sie czujesz?? jak tak patrze na ciazowe suwaczki to az chce sie 3go bobasa;p

    OdpowiedzUsuń
  14. Na pewno wszystko szybciutko wróci do normy i Helenka będzie tryskała energią.
    Pozdrawiam serdecznie!:)

    OdpowiedzUsuń
  15. trzymam kciuki za szybki powrót :) :*

    OdpowiedzUsuń
  16. Dobrze, że już lepiej. Dużo zdrowia i spokoju Wam życzę. Trzymajcie się!

    OdpowiedzUsuń