poniedziałek, 13 maja 2013

Wader, czyli: Polacy nie gęsi, swoje klocki mają.

Nie jesteśmy dobrymi klientami zagranicznych koncernów. Jeśli mamy wybór, przeważnie decydujemy się na produkty polskich producentów. Podobnie było podczas poszukiwań optymalnych klocków dla Heleny. Klocki, jak wiadomo, to jedne z najbardziej uniwersalnych zabawek dla dziecka. Nie dość, że zabawa klockami to znakomite ćwiczenie zdolności manualnych i koncentracji, to dodatkowo rozwijają wyobraźnię i kreatywność oraz pięknie uczą cierpliwości.
 
Rozglądaliśmy się za dużymi, kolorowymi i bezpiecznymi dla rocznego dziecka klockami. Po zapoznaniu się z ofertą rodzimych firm, jak na wielkich fanów gwiezdnych wojen przystało, wybraliśmy klocki firmy Wader.


Pierwszy zakup dotyczył 70-elementowego zestawu klocków middle blocks. Helena miała wtedy 13 miesięcy i zabawa klockami ją oczarowała. Pożałowaliśmy, że nie kupiliśmy większego zestawu, który pozwoliłby na budowanie większych konstrukcji. Szybko to naprawiliśmy i dokupiliśmy jeszcze 140-elementowy zestaw. Wtedy to zaczęło się prawdziwe szaleństwo budowania. Tak po prawdzie to nie wiem, kto dziś ma większą radość z zabawy klockami, my, czy Helenka?


Klocki są naprawdę duże, córka radzi sobie z nimi bez problemu, czasami tylko nie potrafi ich rozłączyć, ale od czego są rodzice?

Najlepsza zabawa z klockami została nazwana przez nas roboczo "Prison break" - polega na dokładnym obudowaniu się klockowym więziennym murem, a następnie spektakularną ucieczką połączoną z radosną demolką na miarę Godzilli. Dzięki tej zabawie przetestowaliśmy odporność klocków na uszkodzenia. Ot takie domowe crash testy.


Niemal codziennie powstają nowe konstrukcje: ogromne wieże, zamki, domy, pojazdy, mury, a nawet jeździki, z taką ilością klocków mamy naprawdę spore możliwości. Dla tych wszystkich, którzy jeszcze nie wybrali klocków dla swojego dziecka zdecydowanie polecamy!



11 komentarzy:

  1. Mamy i klocki i auta waderowskie... super!

    OdpowiedzUsuń
  2. też mamy klocki ale akurat innej firmy i chwilowo są odstawione przez Maje..

    OdpowiedzUsuń
  3. mam klocki które dzielą się tylko na duże i mniejsze widze że te sa o niebo lepsze :) pewnie zakupię bo moi uwielbiają klocki wiecznie są o nie kłótnie

    OdpowiedzUsuń
  4. u nas też dużo Wadera w domu :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Wader rządzi!my też mamy kilka rzeczy od nich.

    OdpowiedzUsuń
  6. Prezentują się bardzo fajnie! My na razie jesteśmy wierni Duplo, ale z Wadera lubimy samochody.

    OdpowiedzUsuń
  7. Klocki Wadera są świetne, ale wstyd powiedzieć byłam pewna, że to niemiecka firma :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Jak dla mnie to mogłyby się lepiej trzymać siebie nawzajem, ale są niezłe. I dzieci je lubią. Mój syn do dziś, a ma już 3 lata.

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetne klocki z kocią rodzinką:)

    OdpowiedzUsuń