poniedziałek, 1 kwietnia 2013

"Wiosenny" spacer


Takiej zimy w kwietniu jeszcze nie widzieliśmy! 
Zamiast użalać się nad pogodą wyruszyliśmy na długi spacer.
Piękno wszechobecnej bieli oszałamiało. W parku pustki, widać pozostali mieszkańcy naszego osiedla nie podzielali naszego zachwytu śniegiem. A szkoda!

 
 
 






W takim niezwykłym miejscu, przypominającym plan filmowy adaptacji książek o Narni, niesamowite wrażenie wywierał ptasi chór. Ptactwo krzyczało w każdą ze stron. 
Ten niesamowity dysonans pomiędzy pokrytą śniegiem ziemią, a głosami ptaków, które chyba wołają wiosnę, nadał naszemu spacerowi jeszcze bardziej magicznego uroku. 

Z drugiej strony taka oprawa na 1 kwietnia to może jakiś kosmiczny dowcip?

5 komentarzy:

  1. Spacer iście wiosenny :)
    Również łudzę się, że to żart na Prima Aprilis :/

    OdpowiedzUsuń
  2. ja myślę, że wszyscy przestraszyli się śniegusa-dyngusa;) a pejzaż zupełnie jak z Narni!! Już sobie wyobrażam jak przedzieram się przez stare futra i płaszcze, żeby na końcu szafy ujrzeć takie cuda:)

    OdpowiedzUsuń
  3. u nas w sobote była wiosna, 7 stopni i słoneczko
    a od wczoraj śnieg i zaspy

    OdpowiedzUsuń
  4. Iście wiosenno-saneczkowy spacer.;)
    Zima kiedyś minie i słońcem też zdążymy się nacieszyć.
    Pozdrawiam i zapraszam do siebie.;)

    OdpowiedzUsuń
  5. u nas było podobnie, jak w bajce:)

    OdpowiedzUsuń