wtorek, 23 kwietnia 2013

Światowy Dzień Książki

  
 

Pokój bez książek jest jak ciało bez duszy (Marcus Tullius Cicero)

Dawno, dawno temu, trudniłam się ciekawą pracą, która między innymi polegała na spotkaniach z klientami. Spotkania te odbywały się w przeważającej większości w domu u klienta. Każdorazowo, kiedy przekraczałam próg obcego domu, szybko rozglądałam się w poszukiwaniu biblioteczki. Kilka spojrzeń na tytuły książek dawał mi trop z jakim człowiekiem mam do czynienia. Analogicznie brak jakichkolwiek książek powodował, że czułam się w domu nowo poznanej osoby obco i niepewnie. 
I tak zostało mi do dziś. 


O znaczeniu książek w moim życiu już pisałam przy okazji Międzynarodowego Dnia Książki dla Dzieci. Nie bójcie się, nie zamierzam się powtarzać :)






Jak co roku, w mediach słyszę o tym, że coraz gorzej z czytelnictwem, że wtórny analfabetyzm, że co trzeci Polak w ogóle nie dotyka książek, że wydawnictwa padają, że nie da się żyć z pisania ....
Tylko co się robi, aby to zmienić?  O to nikt nie pyta głośno. Czytanie w Polsce jest trudne i kosztuje sporo pieniędzy. Zatem po co być męczennikiem? Szacuje się, że zaledwie 10% naszych rodaków przyznaje się do regularnego czytania książek. I to do nich wysyłam dziś ciepłe pozdrowienia. Trzymajcie się męczennicy i pamiętajcie, że "kto czyta książki, żyje podwójnie".


Świętowaliśmy w dość oryginalny sposób. Po lekturze kilku ulubionych książeczek, postanowiliśmy zaserwować książkom odrobinę pieszczot. Helenka okazała się bardzo pracowitym pomocnikiem. Wszystkie książki w domu lśnią!


 

Przy okazji przypominam o rozdaniu.

8 komentarzy:

  1. Książki- skarbnica wiedzy, uwielbiam czytać.
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  2. Dla mnie dom, w którym nie ma ksiązek to dom analfabetów i matołów.
    Zdania nie zmienię, jak ktoś nie czyta i nie czytał to od razu go szufladkuję. Stereotypowo, nic na to nie poradzę. :P

    OdpowiedzUsuń
  3. ja na razie regularnie to czytam książki dla dzieci :D dobre i to ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też ;) choć od czasu do czasu coś dla dorosłych też się zdarzy ;)

      Usuń
  4. W takim razie przyjmuję pozdrowienia :)
    Faktycznie, domy bez książek są jakieś takie puste...

    OdpowiedzUsuń
  5. I ja się podpisuje nie mogę bez książek żyć, chociaż u nas w domu książki są schowane w garderobie w kartonach- czekają na oszkloną biblioteczkę- alergia dzieciaków, mam nadzieję że się doczekają już wkrótce, bo przekopywanie kartonów w poszukiwaniu jednej jest dość męczące

    OdpowiedzUsuń
  6. Książek mamy niewiele, bo korzystamy z naszej biblioteki publicznej:-)

    OdpowiedzUsuń