środa, 6 lutego 2013

Słowa, słowa, słowa ...


Kiedy dziecko powinno już chodzić i mówić. Wtedy kiedy chodzi i mówi.
Kiedy powinny wyrżnąć się ząbki?  Akurat wtedy kiedy się wyrzynają.
I niemowlę tylko godzin spać powinno. Ile mu potrzeba, by było wyspane.

 
Autor: Janusz Korczak 


Całym sercem podpisuję się pod powyższym cytatem. Uważam, że rodzice przede wszystkim mają zapewnić dziecku miłość, czułość, opiekę, wartościowe odżywianie, ogólne zdrowie i prawidłowe bodźce środowiskowe. Jeśli wyżej wymienione potrzeby zostaną spełnione, dziecko będzie się rozwijać we właściwym mu tempie.

W trakcie lektury różnych poradników na temat rozwoju dziecka oraz przysłuchując się  wywiadom z ekspertami, często spotykam się z opiniami o tym, jak istotna jest stymulacja rozwoju swojego dziecka.
Zatem dziś słów kilka o rozwoju języka.

W książce Stevena A. Dowshen, Neila Izenberg i Elizabeth Bass, pod tytułem: "Dziecko, zdrowie i rozwój od poczęcia do 5 roku życia", przedstawione zostały fazy rozwoju języka w okresie przedszkolnym opracowanie przez H. K. Silvera. Oto schemat, który został rozpisany wg wieku dziecka:

  • 10 miesiąc życia - dziecko powinno mówić "tata", "mama" oraz dodatkowo jedno nieświadome słowo
  • 13 miesiąc życia - dziecko powinno mówić trzy świadome słowa
  • 15 miesiąc życia - dziecko powinno mówić sześć słów
  • 21 miesiąc życia - dziecko powinno mówić dwa, trzy wyrażenia
  • 2 rok życia - dziecko powinno mówić około 270 słów i używać orzeczeń
  • 3 rok życia - dziecko powinno mówić około 900 słów i składać zdania z 4 słów
  • 4 rok życia - dziecko powinno mówić około 1540 słów i składać zdania z 5 słów
  • 6 rok życia - dziecko powinno mówić około 2500 słów i składać zdania z 6 -7 słów

Jeśli martwi Cię, że Twoje dziecko nie spełnia powyższych standardów możesz skoncentrować uwagę dziecka na zabawach stymulujących rozwój mowy, albo po prostu poczekać zgodnie z cytatem Korczaka.

Nasza 15 miesięczna córeczka zna już około 30 słów. Pierwsze świadomie wypowiedziane słowo brzmiało: "mniam" i zostało wyartykułowane zaraz po skosztowaniu pysznej zupy. Wkrótce po tym incydencie posypały się nowe słowa. Staram się odnotowywać co ciekawsze słowotwory typu "tuptup" czyli skarpetki, "ola" czyli kot, "kaka" to piłka, "kiki" chrupki kukurydziane.

Podczas wspólnych zabaw Helenka słucha wiele wierszyków, przepada wręcz za "Kotkiem" Juliana Tuwima, nauczyła się kończyć każdą wypowiedzianą przeze mnie zwrotkę mówiąc: miau, ooo i pij.
Zabawie towarzyszy też muzyka, piosenek dla dzieci słuchamy niemal od urodzenia córki, która zawsze żywo reagowała na dźwięki. Dziś, kiedy tylko usłyszy Heigh Ho! Disney'a albo "Potwory wychodzą z nory" Joszko Brody natychmiast rzuca się w wir tańca. Przy piosence "My jesteśmy krasnoludki" ma już cały układ choreograficzny wyuczony w trakcie zabawy z kochaną babcią. Niedawno rozszerzyliśmy repertuar muzyczny o audiobooki z bajkami i wierszykami.


Przeglądanie i czytanie książeczek jest jedną z ulubionych zabaw Helenki. Jestem wzruszona siedząc na kanapie z książką i obserwując moją córeczkę, która biegnie po swoją książeczkę, wdrapuje się na łóżko, siada obok mnie i udaje, że czyta jak mama. To są piękne chwile. Mam nadzieję, że uda nam się rozpalić w niej miłość do czytania książek, jest tyle pięknych opowieści do poznania. Już cieszę się na myśl, kiedy będę mogła czytać jej "Alicję z krainy czarów", "Pinokia", "Kubusia Puchatka" czy "Hobbita".


Wisława Szymborska pisała, że czytanie książek to najpiękniejsza zabawa, jaką sobie ludzkość wymyśliła, a ja dodam do tego, że to również piękna nauka rozwoju mowy dla Twojego dziecka. 





1 komentarz:

  1. Mój Maluch ma prawie 16 miesięcy, ale niewiele mówi, pomimo tego, że czytamy masę książek. W zasadzie poza słowem nie i bach to mówi tylko odgłosy 8 zwierząt :) Czasem powie mama i tata, ale sporadycznie. Ale jest za to bardzo rozwinięty ruchowo i podobno tak jest, że jak dziecko szybko rozwija się ruchowo, to mowa może być później - tak nam tłumaczyła logopeda.

    OdpowiedzUsuń