wtorek, 5 lutego 2013

Domowe batoniki



Jestem fanką programów "Wiem, co jem" Katarzyny Bosackiej. Ostatnio oglądałam odcinek dotyczący batonów, gdzie skrupulatnie wypunktowano wady tych sklepowych przekąsek. Jak ustrzec siebie i przede wszystkim dzieci przed tym morzem cukru, soli, tłuszczu, barwników i chemii?
Otóż przedstawiono nam bardzo ciekawy przepis na zdrowe, domowe batoniki. Oczywiście musiałam go wypróbować.





Składniki:

Puszka mleka skondensowanego (słodzonego)
250 g płatków owsianych
100 g suszonych owoców (żurawiny, rodzynek)
150 g mieszanki orzechów 
75 g wiórek kokosowych
150 g nasion (słonecznik, pestki z dyni)








Mleko lekko się podgrzewa i łączy z pozostałymi składnikami. Dobrze wymieszane przekłada się do formy wyłożonej papierem do pieczenia. Pieczemy w temp. 130 stopni przez 45 minut


Batoniki są smaczne, bardzo sycące i oczywiście zdrowe.






Od kilku lat jestem wielką entuzjastką orzechów włoskich. Dodaje je do pieczenia chleba, sałatek, surówek, deserów. Nie dość, że zawarte w nich przeciwutleniacze działają znacznie skuteczniej niż witamina E, to dodatkowo zawierają sporo białka i są polecane w diecie osób nie jedzących mięsa. Zawierają naprawdę spore ilości witamin, minerałów i błonnika.

Zaleca się jeść orzechy codziennie, już kilka sztuk znacznie obniża ryzyko licznych chorób, przede wszystkim cukrzycy, chorób serca i nowotworów.



Cieszę się, że znalazłam kolejny ciekawy przepis na wykorzystanie tego zdrowego produktu.




6 komentarzy:

  1. od dłuższego czasu noszę się żeby zrobić takie batoniki. Jak te wyszły polecasz? :-) wyglądają smakowicie no i samo zdrowie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Piekliśmy je kilkanaście razy, zawsze wychodzą i są przepyszne.

      Usuń
  2. To trzeba zapamiętać! Ciekawe, czy mleko skondensowane można zastąpić kokosowym.

    OdpowiedzUsuń
  3. Mleko powinno być bardzo gęste i lepkie, aby połączyć wszystkie składniki. Czy mleko kokosowe się sprawdzi? Zaryzykuj i daj nam znać, jak wyszło :)

    OdpowiedzUsuń
  4. A ja zrobiłam batony dokładnie według przepisu i.... przy krojeniu po prostu mi się wszystko rozwaliło! Zjadłam stos posklejanych ze sobą ziaren i płatków - fakt, że było pyszne, ale dlaczego się rozpadało przy każdym ruchu noża?

    OdpowiedzUsuń
  5. Może za małe opakowanie mleka? Kupujemy duże opakowanie - puszka 533g.

    OdpowiedzUsuń